<title_newspaper="Sztandar Młodych">
<title_article="Spleceni ramionami niby bracia...">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1954">
<month="9">
<date="1954-09-08">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ileż faktów stanowi świadectwo potężnego zrywu bułgarskiego ludu pracującego, zrywu, który co dzień zmienia na lepsze życie pięknej Bułgarii. Pustynną doliną Maricką w Południowej Bułgarii rzadko kiedy przechodził człowiek, a już o zamieszkaniu na niej nie było mowy. 10 lat wolnej Bułgarii zamieniło tę dolinę w jeden z najbardziej uprzemysłowionych ośrodków w kraju. W ciągu krótkiego czasu na pustkowiach doliny Marickiej wyrosło dzięki bratniej pomocy Związku Radzieckiego pierwsze bułgarskie socjalistyczne miasto Dymitrowgrad z licznymi fabrykami, wśród których wznosi się wspaniały kombinat chemiczny im. Stalina. W pobliżu Sofii z taką samą szybkością wzniesiono zakłady hutnicze im. Lenina. Tu po raz pierwszy w dziejach Bułgarii trysnęła struga roztopionej stali. Pod koniec 1953 r. produkcja przemysłowa stanowiła już 55,9 proc. globalnej produkcji narodowej Bułgarii — podczas gdy w roku 1938 zaledwie 27 proc. Nie ma już i nie będzie też nigdy w Bułgarii 550 tys. drewnianych soch. Znikają poletka biedoty wiejskiej, a na ich miejscu rozciągała się dziś nie-zmierzone pola spółdzielcze, na których kołysze się dorodne żyto, kwitną plantacje bawełny i tytoniu, dojrzewają owoce, pracują traktory i kombajny. Posłuchajmy co mówi o swym życiu Georgi Marinow ze spółdzielni produkcyjnej we wsi Ilinca, pow. Chaskowo. Ileż to lat zapracowywałem się na śmierć u kułaka. Gdy patrzę na swój dostatnio urządzony domek, trudno mi wprost uwierzyć, że niedawno jeszcze żyło się w nędznej lepiance... Syn mój Kirił był pastuchem. Dziś po ukończeniu wyższej uczelni pracuje w Dymitrowgrodzie jako inżynier". Kirił Marinow syn starego (Georgi — to jedna z typowych postaci młodego pokolenia dzisiejszej Bułgarii.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
